Stowarzyszenie poszkodowanych
przez
BP ITAKA
ZDJĘCIA Z WAKACJI

35.000 odwiedzin w 2014r.

Opinie klientów
BP ITAKA
Forum poszkodowanych
REKLAMACJE Z WAKACJI
BEZ CENZURY
BIURO ITAKA PILNIE ŚLEDZI NASZĄ STRONĘ   ||   PODZIEL SIĘ SWOJĄ OPINIĄ

W związku z planowanymi pracami nad stroną:
zmiana wizerunku, przenoszenie baz danych,
mogą wystąpić przerwy w dostępie.
Serdecznie przepraszamy.

PO DODANIU KOMENTARZA
odczekaj aż strona się przeładuje,
następnie kliknij poniżej
:

Zapraszamy do dyskusji

info@itakaforum.pl
Tworzenie i utrzymanie serwisu w całości pokrywamy z prywantnych środków. Nota od autorów.
DZIĘKUJEMY ZA PAŃSTWA ZAINTERESOWANIE


ZDJĘCIA OPISUJĄCE PRZYGODY Z ITAKĄ ZNAJDUJĄ SIĘ NA PODSTRONIE: itakaforum.pl/katalog




Komentarze (3074)

Sortuj
FacebookTwitter
Gravatar
Turysta erp (Wrocław)
Wykupiliśmy wycieczkę objazdową Królewskie Miasta do Maroka. W ofercie na stronie internetowej w opisie wycieczki oraz na schematycznej mapce zapowiedziano przejazd z Fezu do Marrakeszu przez "majestatyczne góry Atlas". To powinno trwać przez cały dzień. Zmieniono trasę, nie informując nas o tej decyzji i bez żadnego jasnego powodu. Powieziono nas drogą zapewne łatwiejszą, autostradową, której znaczna część przebiegała nad oceanem, ale potem wracaliśmy kilkaset km tą samą nieciekawą drogą z Marrakeszu na północ. Po moim sms-ie do biura o podstępie pilotki ze zmianą trasy (kobieta utrzymywała jeszcze rano w dniu wyjazdu, że pojedziemy przez Atlas). Biuro nie przesłało mi żadnej odpowiedzi telefonicznej, Pani nie przeprosiła tylko utrzymywała, że podana w Internecie trasa jest umowna i nie należy jej traktować dosłownie. Sporządziliśmy reklamację, której kopię pilotka przyjęła i podpisała się. Nasza reklamacja wysłana w Polsce do Itaki ( z pocztowym potwierdzeniem odbioru) doczekała się następującej odpowiedzi po ponad 3 tygodniach; cyt. „ „Po przeanalizowaniu Państwa pisma nie dopatrzyliśmy się przesłanek świadczących o nienależytym wykonaniu umowy z naszej strony, (…), natomiast zgłoszonych zastrzeżeń dotyczących planowanej trasy przejazdu z Meknes do Marrakeszu nie traktujemy w kategorii wady imprezy. Rekompensata nie została przez nasze biuro przewidziana w tym przypadku.” K. cyt. Dla nas ten wyjazd był tak ważny właśnie ze względu na przejazd przez Góry Atlas. Drugi raz tam nie pojedziemy, więc biuro Nowa Itaka pozbawiła nas możliwości zwiedzenia tych wspaniałych miejsc. A podobno Itaka jest najlepszym biurem podróży w Polsce!?
25 Luty 2015 19:02
Gravatar
Turysta (Warsaw)
a kto tak powiedział że 'Itaka jest najlepszym biurem w Polsce'???
Odwołuja kolejne kierunki na lato: Kefalonię odwołali i Zahynthos z Gdańska ciekawe ilu jeszcze da się złapać na tą hasło 'najlepsze biuro w Polsce' - oby jak najmniej
25 Luty 2015 22:02
Gravatar
Bartek (Warszawa)
Bardzo niepoważna firma. Jak można wziąść pieniądzę za usługę i twierdzić, że nie bierze się odpowiedzialności za rzetelne wykonanie tej usługi ? W Itace można !! Ostrzegam przed tą firmą. Latałem na wakacje przez kilka biur podróży, ale czegoś takiego jeszcze nie doświadczyłem. Okradli mnie w Egipcie w Sharm el Sheikh, a rezydent Itaki stwierdził że nic się nie stało. Śmieszne towarzystwo.
7 Luty 2015 15:02
Gravatar
Bezpieczeństwo (Warszawa)
Ostrzegam wszystkich planujących wyjazd do krajów arabskich, szczególnie do Egiptu na półwysep Synaj czyli do Hurghada, Sharm el Sheikh, że istnieje bardzo duże ryzyko ataków ze strony tzw. milicjantów identyfikujących się z państwem islamskim. Wczoraj armia egipska zabiła 30 milicjantów, ale ich liczba stale rośnie! a ataki na pewno nastąpia na ośrodki turystyczne. Wczoraj w Aleksandrii wybuchły bomby, zabijąjąc i raniąc mnóstwo ludzi. Istnieje BARDZO DUŻE ryzko! Biura podróży i MSZ nie ostrzegają WAS!!!
7 Luty 2015 10:02
Gravatar
Turysta
Jeśli masz dodatkowy chleb (wielki chleb) z tego, że coś napiszesz, albo nie napiszesz choćby był to instytut meteorologii, to chyba jasna sprawa, że biznes musi się kręcić. Niemcy tam już w ogóle nie jeżdża od dłuższego czasu. Francuzów też juć chyba wywiało? Wie ktoś?
8 Luty 2015 19:02
Gravatar
Turysta
"na półwysep Synaj czyli Hurghada" zacznij od geografii a dopiero później strasz ludzi. Jeśli nasze MSZ nie wydało ostrzeżenia to znaczy ze można latać a Ty nie siej paniki.
9 Luty 2015 22:02
Gravatar
Turysta (Wawa)
Potwierdzam w Egipcie jest teraz bardzo niebezpiecznie. W naszej prasie i TV nie informują o tym co się tam dzieje, codziennie zamachy i strzelaniny na ulicach. Najlepiej poczytać serwisy anglojęzyczne.
10 Luty 2015 11:02
Gravatar
Gora (Śląsk)
MEKSYK OASIS CANCUN.
W skrócie: poniżej oczekiwań, stary hotel- stare pokoje, wszystko przesiąkło- zatęchły zapach. Hałas, monotonne posiłki-zwłaszcza obiady i kolacje (mały wybór mięs, wszystkie twarde, ryb i owoców morza prawie nie było), brak kawiarni bądź kawy z ekspresu. Pomijam braki w pokoju typu ekspres czy czajnik ale brak lodówki w hotelu 4*! Kolejki do wszystkiego. Jednak za parę tysięcy od osoby czegoś lepszego się oczekuje.
Hotel odpowiedni dla dzieciaków ze Stanów i Kanady, którzy przyjeżdżają tam poimprezować i mają całkowite przyzwolenie obsługi dla której pozostali goście to dodatek. Hałas, krzyki, śpiewy, łajdactwo, itp. Nie da się zasnąć, bo co chwila ktoś przebiega pod drzwiami. Jedynie na 6 piętrze jest ciszej, bo to piętro jest oddzielone stropem.
Oczywiście zmienialiśmy pokój, jednak trwało to dwa dni interwencji w recepcji. Przed wylotem prosiliśmy w Itace o pokój położony w cichej strefie, a otrzymaliśmy pokój na przeciw wind pracowniczych oraz ok. 5 metrów od wind dla gości. Na urlopie chce się odpocząć, a nie dochodzić kto zawinił hotel czy Itaka? Pokoje stare z nieszczelnymi drzwiami, przez które dobiegały przeróżne odgłosy, które milkły nad ranem, kiedy można było już wstawać, a nie dopiero zasypiać. Dodam, że byliśmy z małym dzieckiem i pracownica Itaki, oczywiście nie mogła nam odradzać tego hotelu, ale mogła zasugerować żeby z małym dzieckiem wybrać może inny hotel. Nie polecamy tego miejsca rodzinom z dziećmi, ani małymi ani nastolatkami z obawy o przedwczesne macierzyństwo! Przed przylotem mieliśmy również zarezerwowane łóżeczko dla dziecka, które po 3 interwencjach w recepcji (w godz. 14-21) otrzymaliśmy w godzinach wieczornych. Ogólne wrażenie- zdecydowanie poniżej oczekiwań. Najniższy standard z jakim się zetknęliśmy, a byliśmy już w kilku hotelach i nie liczyliśmy na luksus i nadskakiwanie ale zwyczajnie fajne wakacje.
Teraz pozytywy: dobre położenie- blisko do centrum a nie na odludziu, ładna zadbana plaża, pawie- które co dzień umilały pobyt, morze, palmy i ciepło, którego nam brakuje w zimie.
1 Luty 2015 0:02
Gravatar
Turysta
Tylko nie ten hotel... i nie z nimi. Współczuję
3 Luty 2015 14:02
Gravatar
NIEDOSZŁA TURYSTKA (ZAKOPANE)
Dotychczas Itaka nie zrobiła mi przykrości. Ale we wrześniu ubiegłego roku z przyczyn losowych zmuszona byłam w ostatniej chwili odwołać wyjazd i czułam się przez chwilę bezpiecznie, bo wczesniej dalam sie Itace namówić na wykupienie polisy od rezygnacji.Oferuja tylko polisy firmy ERV z Gdańskai teraz już wiem, że nigdy wiecej - ta firma zrobi wszystko, żeby odrzucić roszczenie z polisy , pod każdym pretekstem , zasypią was żądaniami dostarczenia dokumentów z leczenia za 2 lata do tyłu, wyciągów z NFZ itd, a na końcu i tak odrzucą wszystko. WSTYD, ŻE ITAKA OFERUJE TAKIE POLISY , WSTYD, ŻE TAKIE FIRMY W OGÓLE JESZCZE ISTNIEJĄ.
30 Styczeń 2015 14:01
Gravatar
ALICJA (Gostyń)
Czy był ktoś z Itaką na Lanzarote w hotelu Be Live Lanzarote Resort?Chciałam się dowiedzieć jak kwaterują klientów Itaki w hotelu,czego się wystrzegać i czy można liczyć na pomoc rezydenta Itaki?Lecimy 14.02. z Wrocławia.
28 Styczeń 2015 8:01
Gravatar
Turysta (Poznań)
Hotel zadbany OK, ale kompletnie nie ma sensu jeśli pokój nie ma widoku na morze. Z tego co wiem, to Itaka ma drożej - w tui za tydzien placilismy 4500 za taki pokoj, w Itace bylo jakos co najmniej 500 zl drozej...
28 Styczeń 2015 9:01
Gravatar
Turysta (Konin)
Wlasnie wrocilismy z Hotelu Sultan Garden Resort! Hotel ladny,jedzenie bardzo dobre,ciasta wysmienite! obsluga hotelowa przyjemna!i wszystko byloby pieknie,gdyby nie p.rezydent!do niczego!powinna zmienic prace,bo ta widocznie juz ja znudzila! jezeli nie znacie panstwo angielskiego,to p.Kasia G.w niczym Wam nie pomoze!zobaczycie ja jak trzeba zapisac sie na wycieczke!potem dopiero na lotnisku! musicie sobie sami radzic!Moze biuro Itaka zainteresuje sie swoimi rezydentami!lub niech uprzedza,ze bez j.angielskiego lepiej nie wyjezdzac! a rezydentka p.Kasia niech zmieni zawod!
25 Styczeń 2015 18:01
Gravatar
Grzegorz (Cieszyn)
Kto się wybiera do Andory od 31.01.2015?
25 Styczeń 2015 14:01
Gravatar
Turysta (szczecin)
Wyslalem reklamacje do itaki a co sie okazalo po pol roku ze nie ma listu zaginal w akcji. Masakraaa
22 Styczeń 2015 11:01
Gravatar
Turysta (Warszawa)
Jeśli ci zależało na reklamacji i chciałes wygrać sprawę to obyś miał potwierdzenie nadania. A jak nie, to hm jak nie odpisują w ciągu 30 dni tzn że zgadzają się na warunki w reklamacji:)
23 Styczeń 2015 12:01
Gravatar
turysta
Liczyć to oni potrafią. Na swoją korzyść .Oszuści i tyle.
17 Styczeń 2015 12:01
Gravatar
Piotr (Pabianice)
Już nigdy nie pojadę z biurem Itaka. Zapłaciłem 5400 zł za wycieczkę 7 dniową dla 2 osób jako podróż poślubna. Okazało się że musieliśmy wrócić dzień wcześniej. Cały dzień straciliśmy. posiłki all inclusive, drinki, możliwość oglądania oceanu i plaży itp. Pisałem reklamacje do biura kilkakrotnie. odpowiedzieli że rozpoczęła się siódma doba a oni mają prawo przesunąć lot. Ale w regulaminie pisze że mogą ale jak będą jakieś sytuacje np zagrażające bezpieczeństwu itp (każdy ma w regulaminie i może dokładnie przeczytać) Więc poprosiłem aby mi pokazali pismo które stwierdza że lot został przesunięty z jakiegoś z powodów wymienionych w regulaminie. Otrzymałem kolejne pismo gdzie nawet nie odnieśli się do tego i tylko zaproponowali 100 zł zadośćuczynienia, Jeśli 1/7 z 5400zł to jest 100 zł to gratuluję inteligencji osobie która to wyliczyła. Za więcej byśmy w 2 osoby zjedli obiad nie mówiąc o reszcie. Pisałem im że traktują mnie jak debila i domagam się 1/7 kosztu wycieczki na konto. Otrzymałem odpowiedź że zgodnie z preferencją zwrotu (na konto) przesłali już 100 zł. i że jest to kwota uznana za adekwatną. Gratuluję umiejętności liczenia. Zostałem potraktowany jak idiota. Olali fakt że chciałem o dowód że został lot przesunięty zgodnie z regulaminem. Nic. Ja jestem idiotą i dadzą mi ochłap i zadowoleni. Oby te osoby z itaki mieli wypadki samochodowe i otrzymali odszkodowania 1/10 tego co im się należy. Nigdy więcej z itaką gdzie traktują klienta jak idiotę a sami nie potrafią liczyć.
16 Styczeń 2015 19:01
Gravatar
Bożena (Bielsko - Biała)
walcz o swoje Drogi Piotrze
Ja właśnie czekam na ustalenie daty wokandy w sądzie. Mnie także najpierw zaproponowali 500 zł w bonie do realizacji u nich a następnie bez mojej zgody przesłali mi te 500 zł na konto. odesłałam- napisałam pismo przed sądowe a następnie złożyłam pozew. Mam dokumentacje i świadków i nie dam się zrobić w balona.
21 Styczeń 2015 10:01
Gravatar
Turysta (Olsztyn)
Itaka w korespondencji ze wojną po mojej walce z nimi wprowadza za dopłaty za miejsca w autokarze wg kolejności wpłaty, tak jak inne biura. O wszystkim powiadomiłam Polską Izbę Turystyczną i nie tylko. Nie wiem czy już chce jechać z nimi. Mam oferty innych biur, ciekawe, bezproblemowo realizują zamówienia wg życzenia klienta.
15 Styczeń 2015 8:01
Gravatar
Turysta
naciągają jak tylko mogą!
co to znaczy dopłata do miejsca w autokarze wg kolejności zgłoszeń?
Ktoś to powinien sprawdzić czy nie ma nadużycia przy takim zapisie.
19 Styczeń 2015 7:01
Gravatar
Turysta (Wrocław)
Nigdy więcej z Itaką!! Wróciłam z Erzurum (miały być narty) z powodu silnych wiatrów wyciąg w hotelu działał 2 dni z 6!! OK siła wyższa silny wiatr..ale..wiatr wiał 2,5 dnia nie 4 a stok nie został przygotowany - wyciag nie dział 2/3 wyjazdu..ok.. Pani z Itaki odpowiadała tylko że to wina Hotelu nie ich..rozumiem ale..w hotelu niżej Xanadu jak działał wyciąg (a u nas w Dedeman nie) to Pani wciskała transport za 7 euro !! na próby przekoniania żeby sie skontaktowała z Itaką ponieważ jest wyjazd na narty to biuro powinno nas przewieżć do działającego wyciągu katergorycznie nie chciała zrobić nic...była opryskliwa i jedyne co to mówiła "nie wiem" lub "to wina hotelu" w koncu sama poszłam do recepcji bo zobaczyłam na kamerach internetowych ze działa wyciag w hotelu niżej i Pan z recepcji turek..w 2 min załatwił nam transport ZA DARMO! bez dyskusji żadnej..ludzie ktorzy dzwonili do Itaki przed wyjazdem i pytali o wyciagi i warunki slyszeli ze wszytko dziala (6 wyciagow) na miejscu okazalo sie ze dzilaly tylko dwa i uwaga gondola (łącznik) najprawdopodobniej nie bedzie działała w ogole w tym sezonie ale Itaka oczywiście tego nie wie!! W ofercie pięknie to wyglada 70km tras (chyba jak cały region wezma) ..6 wyciagów a na miejscu jak dziala jeden / dwa to jest super ..na lotnisku na pytanie o bankomat usłyszałam od tureckiego rezydenta ze nie ma ..i ze w miescie na wycieczce mozna wyplacic pieniadze (super 35 euro za wycieczke) a bankomat jest obok lotniska 100m dalej (dowedzialam sie na kolacji od poznanego kolegi) kłamią .. żeby sprzedać wyjazd a potem maja Cie w głebokiej D... jak ktoś chce dzieci pouczyc na 2 trasach ..w tym jednej plaskiej (długoś zjazdu ok 2min :D ) to polecam bo tanio..i jedzenie w hotelu dobre..a na narty polecam Francję lub Włochy i na pewno nie z Itaka!! Pozdrawiam
13 Styczeń 2015 15:01
Gravatar
Turysta
Kiedy Polacy się zorientują, że kiedy Itaka mówi, że to nie ich wina, to po prostu robi ich w balona?! Za wszystko, łącznie z transportem, w 100% odpowiada instytucja, która otrzymuje Wasze pieniądze. ITAKA...
14 Styczeń 2015 23:01
Gravatar
Turysta
Moim zdaniem wyjaśnienie jest bardzo proste , w Itace jest taki bałagan ,że podanie tego numeru mogło by spowodować roszczenia po Pani stronie a oni nie są w stanie i tak dopełnić swoich obowiązków
Pracownik Itaki dobrze Pani radził proszę zrezygnować
12 Styczeń 2015 22:01
Gravatar
Turysta (Olsztyn)
Itaka w korespondencji ze mną przyznała, że numer zgłoszenia ma wpływ na miejsce w autokarze. Skoro zapłaciłam w grudniu, a wycieczka jest pod koniec września, a pilot będzie miał takową listę, to w czym problem aby podać numer zgłoszenia na w/w imprezę. Domniemywam, że albo im się nie chce, albo potem kombinują z miejscami .Nie chce sytuacji niejasnych, bo nie ma potrzeby abym denerwowała się na wycieczce. Ustalają listę wg zgłoszeń, więc proszę o kolejność mego zgłoszenia, czy to takie trudne.
12 Styczeń 2015 21:01
Gravatar
Turysta
moze jestes jedyną która kupiła tą wycieczkę i wiedzą juz ze jest prawdopodobieństwo ze ją odwołają ale po co straszyć klienta, który może wycofać pieniądze....
13 Styczeń 2015 0:01
Gravatar
Maria (Radzyń)
Ale o co te nerwy? miejsc w autobusie jest chyba z 50. Usiadziesz gdzie ci powiedza i tyle.
13 Styczeń 2015 12:01
Gravatar
Turysta (Olsztyn)
Zależy mi ze względów zdrowotnych .Mam do tego prawo i chcę z niego skorzystać.
13 Styczeń 2015 12:01
Gravatar
Grzegorz
Witam szukam osoby chętnej na wyjazd do Egiptu w dn. 13.01 do 20.01 2015 all inclusive za 1200 zl 5* Sharm el sheik. info pisac na gusstlik@interia.pl
11 Styczeń 2015 11:01
Gravatar
Andrzej (Kraków)
Jestem stałym klientem biura Itaka i od kilkunastu lat praktycznie corocznie korzystam z
usług biura. Nigdy nie zgłaszałem żadnej reklamacji, wręcz przeciwnie. Planując kolejny wyjazd postanowiłem skorzystać ponownie z szerokiej oferty Itaki. Zdecydowałem się na wylot z Katowic na wyspę Porto Santo w terminie 4 -11.11.2014 r i wybrałem Hotel Torre Praia 4*.
Na krótko przed wyjazdem okazało się, że wylot odbędzie się z Warszawy a rezerwowany hotel będzie zamknięty. Na tej wyspie jedynym dostępnym w tym terminie hotelem był Porto Santo And Spa 4*. W tej sytuacji zdecydowałem o zmianie na powyższy hotel za dopłatą 1 292 zł.
Jednak tym razem spotkała nas bardzo przykra niespodzianka. Był to najgorszy wręcz koszmarny wyjazd w moim życiu. O wszystkim podczas trzech rozmów telefonicznych informowałem REZYDENTA na Maderze (podobnie zrobili dwaj inni warszawscy klienci Itaki tam przebywający).
Nasza gehenna zaczęła się od hotelu na Maderze, potwornie brudnego. Kąpiel trzeba było brać na stojąco w butach ze względu grubą warstwę tłustego brudu i włosów w wannie. Pościel była tak brudna, ze spaliśmy w kapturach i skarpetach na dłoniach by nie dotykać prześcieradła (w dniu powrotu pokój w tym hotelu był już normalnie posprzątany, być może była to zasługa rezydenta, u którego interweniowaliśmy).
Z kolei Hotel Porto Santo And Spa miał mieć standard 4*. Hotel (najstarszy na wyspie) powstał w latach sześćdziesiątych XX wieku, nie był remontowany od tych lat. Jego standard można porównać do starego, brudnego polskiego hostelu. Pokoje stare, zaniedbane, pełne mrówek nie tylko w wannie ale i łóżkach. Nie było w nim kołder tylko strasznie brudne koce z dużymi czarnymi plamami.
Jednak najgorsze były wieczorne posiłki. Kolacje we wszystkie dni dostaliśmy tak obrzydliwe, że nasza 6. osobowa grupa (tylko my byliśmy w hotelu) w większości oddawała je nietknięte. Nie dość, że codziennie było to samo (do wyboru zupa z proszku lub sałatka z resztek śniadania; kawałek odgrzewanego starego, wysuszonego i twardego mięsa wołowego lub z mikrofali panierowana ryba plus te same gotowane warzywa bardzo kiepskiej jakości, a na deser wysychający coraz bardziej piernik o smaku najgorszego chleba razowego). Skutkiem takiego żywienia były dwukrotne biegunki u mnie i towarzyszki a już tylko u niej pasożyt, którego leczenie silnymi lekami trwało prawie do dnia dzisiejszego.
Mieliśmy okazję oglądnąć też hotel Torre Praia 4* (wpuścił nas tam kierownik obiektu) a ponadto dwie osoby z Warszawy były w hotelu Torre Praia w marcu 2014 i zachwycone postanowiły wrócić na wyspę do tego hotelu. Pokoje były w nim odnowione, czyste i o dużo wyższym standardzie.
W związku z oczywistym niedotrzymaniem warunków umowy, obejmującej zakwaterowanie w rzekomo 4-gwiazdkowym hotelu, brud, niski standard nie mający nic wspólnego z katalogową ofertą, tragiczna jakość toksycznych posiłków, proponuję na zasadzie ugody jakąś formę rekompensaty.
Biuro odpowiedziało:
Szanowny Panie,
W odpowiedzi na reklamację umowy numer 7364000, uprzejmie przedstawiam stanowisko biura.
Nasze biuro - na podstawie wyjaśnień złożonych przez rezydenta i hotelarza, wobec braku jakiejkolwiek dokumentacji mającej mieć miejsce wady imprezy - nie potwierdza nienależytego wykonania umowy, w związku z czym reklamacja została rozpatrzona negatywnie.
Pozostawiam bez komentarza.
10 Styczeń 2015 9:01
Gravatar
Turysta
z technicznego punktu widzenia: powinniście byli zrobić dokumentację fotograficzną tych niedocignięc. Jak nie macie dowodów to cięzko będzie coś udowodnić, niestety:(
10 Styczeń 2015 11:01
Gravatar
Andrzej (Kraków)
Mamy zdjęcia umywalki pełnej mrówek
10 Styczeń 2015 12:01
Gravatar
Turysta
Zeznania świadków wystarczą w sprawie. Myślicie, że przestępcy i przestępstwa są zawsze fotografowani?
10 Styczeń 2015 14:01
Gravatar
Turysta z Olsztyna (Olsztyn)
Współczuję. Też mieliśmy zamiar wybrać się na cudowne plaże Porto Santo, ale logistyka podróży (hotel na Maderze, brak synchronizacji posiłków z godzinami przeprawy promowej oraz zdanie na własne siły podczas tej relokacji) zniechęciła nas do tych wczasów.
Itaka bierze sobie na głowę co raz więcej i nie panuje nad sytuacją...
11 Styczeń 2015 10:01
Gravatar
Bożena (Bielsko - Biała)
JESLI MASZ ZDJĘCIA I ŚWIADKÓW TO SKŁADAJ POZEW SĄDOWY, SZKODA ŻE NIE SPISAŁEŚ - NAWET W OSTSTNIM DNIU- WSZYSTKICH WAD I NIE DAŁES REZYDENTOWI DO PODPISU BO BIURO NIE MOGLOBY SIE TAK GLUPIO TLUMACZYĆ
.My ze znajomymi złożyliśmy pozew sądowy i czekamy na rozprawę. też 4 x wczasy z Itaką były OK a 5 to tragedia. Jeśli masz jakiekolwiek zdjęcia - nawet w telefonie to masz choćby częściową dokumentację. pamiętaj na przyszłośc żeby zawsze na miejscu zrobić u rezydenta lub hotelarza reklamację pisemną. a po powrocie dokładnie ją opisac. Masz jeszcze szansę na wygranie reklamacji składając pozew sądowy ale to trochę może potrwać. Itaka bazuje właśnie na tym że ludzie zapominają zrobić zdjęcia i dać rezydentom do podpisu reklamację na miejscu. Sprawdz jeszcze co było nie tak w TABELI FRANKFURCKIEJ , która mimo iż nie jest aktem prawnym pomaga klientom biur w określeniu roszczeń przeciw biurom turystycznym a także sądom w orzekaniu w tych sprawach. Znajomy sędzia powiedział że klienci biur często nie chcą zakładac spraw sądowych bo to trwa a biuro nie chce uznawać reklamacji bez potwierdzen rezydentów.
11 Styczeń 2015 11:01
Gravatar
Turysta
Zdecydowanie popieram ja wygrałem swoja walkę z T- MOBILE własnie informując prokuraturę , jak przesłuchali Pana z punktu to po 5 dniach okzało się ,ze to co było niemożliwe jest możliwe
9 Styczeń 2015 23:01
Gravatar
Turysta (Olsztyn)
Pani z Itaki prowadzi ze mną jałową dyskusję nie podając numeru właściwego rezerwacji na wykupiona przeze mnie wycieczkę. Zapewne liczy na zmęczenie materiału. Bardzo się myli, w poniedziałek wszczynam kroki prawne. Nie musze prosić o poradę prawną.Nie ma problemy abym winda zjeczała w dól i złożyła w biurze podawczym pozew. Powiadomie Izbę Turystyczna i Rzecznika.
9 Styczeń 2015 18:01
Gravatar
Turystaolesno
A prokurature też trzeba powiadomić? Może też kurie??? Numer rezerwacji masz na potwierdzeniu...nie trzeba być geniuszem żeby ten numer odszukać!!!
9 Styczeń 2015 18:01
Gravatar
Turysta (Olsztyn)
Numer rezerwacji na potwierdzeniu to ponad 75 tysięcy. Tyle osób zarezerwowało na konkretny temin ? Mnie interesuje tylko i wyłącznie moja impreza i mój numer rezerwacji na nią. Wiąże się to z miejscem w autokarze. Jak trzeba będzie to postaram się , żeby prokuratura przyjrzała się działaniu Itaki.
9 Styczeń 2015 22:01
Gravatar
Turysta
numer rezerwacji o której mówisz "75 tysięcy" jest jak najbardziej prawidłowy. Jest to numer z systemu rezerwacyjnego. Kazda rezerwacja ma swój indywidualny numer np. 7509928...i to wcale nie oznacza ze 75 000 osób zarezerwowało tą samą imprezę co ty...masz numer rezerwacji i na podstawie niego masz prawo uzyskać informacje odnośnie szczegółów technicznych danej wycieczki....
10 Styczeń 2015 11:01
Gravatar
Turysta (Olsztyn)
Szczegóły techniczne , to numer na te imprezę- kolejność miejsca w autokarze. Tylko mi o to chodzi, jaki numer indywidualny na te konkretna imprezę. Mówią w Itace, że on decyduje o miejscu w autokarze, wiec pytam jaki on jest. Ambra cisza, spychologia. Cofnę rezerwacje. inne biura podają bez problemu, już sprawdziłam
10 Styczeń 2015 14:01
Gravatar
Turysta
Proponuję się wycofać, ludzie będą spokój w biurze mieli.
10 Styczeń 2015 18:01
Gravatar
Turysta (Olsztyn)
Skąd jest wiadome jak długo z biurem koresponduję. wydaje mi się, że to wpis pracownika biura. Zamiast głupiej uwagi proszę zabrać się do pracy ( rzetelnej), nie oszukiwać klientów. Zrobię to , ale najpierw zainteresuje odpowiednie instytucje działalnością Itaki.Być może to pomoże innym klientom w egzekwowaniu swoich praw, a nie tylko płaceniem, milczeniem i bycie " zadowolony" z oferty. to nie te czasy. Biura musza zachwyć standardy obwiązujące w Unii.
11 Styczeń 2015 14:01
Gravatar
MaTyS
Dziwią mnie takie wpisy. Jesteś nie zadowolony to rezygnuj. Kup wycieczkę w inny biurze i po sprawie... .
12 Styczeń 2015 6:01
Gravatar
turysta
Toteż od dwóch lat latam z TUI. Ale ITAKA powinna oddać kasę za zmarnowane wakacje.
12 Styczeń 2015 11:01
Gravatar
Turysta (K-ce)
Właśnie wygraliśmy z Itaką w sądzie 50% zwrotu za niewłaściwe wykonanie umowy o usługi turystyczne. Ludzie nie dajcie się nabijać w butelkę korzystajcie ze swoich praw.
9 Styczeń 2015 1:01
Gravatar
Stahooo (Wrocław)
Turyst(k)o z Kielc,
proszę, skontaktuj się ze mną: szarotex@wp.pl. Nas też nacięli i bardzo zależy mi na informacjach od Ciebie.
9 Styczeń 2015 6:01
Gravatar
Bożena (Bielsko - Biała)
to super my także założyliśmy itace sprawę w sadzie i czekamy teraz na wokandę. ciekawa jestem jak długo itaka będzie czekać z wyplata i czy był ich przedstawiciel w sadzie, my wnioskowaliśmy o rozprWE W NASZYM MIEŚCIE I BEZ WZGLĘDU CZY ICH PRZEDSTAWICIEL BEDZIE CZY TEŻ NIE, pOZDRAWIAM I GRATULUJE
9 Styczeń 2015 14:01
Gravatar
Turysta (Żychlin)
Dzień dobry, czy ja też mogę prosić o kontakt z Panią. Walczę z Itaką od października.
pamelaromanczuk1@op.pl
byłabym dozgonnie wdzięczna.
12 Styczeń 2015 11:01
Gravatar
Turysta (Olsztyn)
W grudniu 2014r zaliczkowałam wycieczkę Viva Iberia.Spełniłam wszystkie warunki. Problem rozpoczął się, gdy poprosilam o numer kolejności na te imprezę. Panie z obsługi klienta podały mi numer rezerwacji wycieczki - ponad 72 tysiące. Myślałam, że mnie nie zrozumiały. Chodzi mi o numer na liście tej konkretnej imprezy.I zaczęły się schody.Pierwszeństwo wpłaty ( kolejność) wiąże sie z miejscem w autokarze ( zależy mi na tym ze względów zdrowotnych- wykupiłam nawet dodatkowe ubezpieczenie).Nie chcą podać,a to budzi moje podejrzenie manipulacji miejscami.Nie chcą podać namiarów na dyrekcję. To skandal.Rozważam wycofanie sie z tej imprezy i podanie argumentów do publicznej wiadomości,to skandal.
8 Styczeń 2015 8:01
Gravatar
Turysta
dowiedzieliśmy się w naszym biurze, że ta wycieczka nie jest potwierdzana przez Itakę z powodu zbyt małego zainteresowania. Podobno po dokonaniu dopłaty dopiero informują Klientów proponując w ostatniej chwili inne wycieczki, na które im zostały jeszcze miejsca.
19 Styczeń 2015 7:01
Gravatar
Turysta (opole)
Wylatuję z dziećmi.18 styczna do Meksyku, hotel Riu JUCATAN. Czy ktoś orientuje się gdzie wykupić wycieczki fakultatywne, aby nie przepłacać.
4 Styczeń 2015 20:01
Gravatar
Turysta KALISZ
Nie polecam tego biura bylem z rodziną na Lanzarote obsługa i rezydentka masakra w sumie nic z takich rzeczy nie bylo Itaka zmieniała godziny wylotu bez powodu straciłem jeden dzień nie było nawet przepraszam ostatni raz z tego biura podróży
28 Grudzień 2014 13:12
Gravatar
Daria kalisz (Kalisz)
Też mialam opozniony lot ale do Taby, obecnie rozpoczynam "walke" w sadzie o 400E/os. Sprawa jest jak najbardziej do wygrania. Itaka jako odszkodowanie proponuje smieszne 100zl... Jeśli znajdują się tu osoby z wylotu do Taby 4 października - zapraszam do kontaktu w sprawie pozwu zbiorowego daria.viki@wp.pl
4 Styczeń 2015 20:01
Gravatar
Turysta (Warszawa)
Najgorszą reklamą biura podróży Itaka na Madeirze jest rezydent pani Dorota Kaz**. Traktuje klientów lekceważąco,nie podejmuję żadnych starań, żeby rozwiązać problem czy zadbać o interesy gości Itaki. Podróżuję od wielu lat z biurem, nigdy, w żadnym innym państwie nie spotkałam tak nieodpowiednio dobranej rezydentki. Dyżury w hotelu traktuje jako zło konieczne, spędzając najwyżej ok.10 min z klientami, dając do zrozumienia, że się śpieszy. Nie udziela informacji praktycznych, pobieżnie przedstawia oferty wycieczek i informację lokalne, odsyła turystów do Internetu, nie biorąc pod uwagę wiek i możliwości techniczne gości. Formalnie traktuje klientów, powołując się najczęściej na regulaminy lub interes właścicieli hotelu,nie kierując się potrzebą gości Itaki. Bardzo negatywne wrażenie!
19 Grudzień 2014 17:12
Gravatar
Turysta
Nie przesadzajmy - spotkaliśmy już w życiu wielu gorszych rezydentów. Bidulka ma całą wyspę do obsłużenia, to i się śpieszy, ledwo wyrabia. To nie jej wina, że zredukowali obsadę na Maderze...
2 Styczeń 2015 13:01
Gravatar
turysta
Fakt, rezydenci pewnie niewiele mogą, jak ITAKA robi swoich klientów w balona.
2 Styczeń 2015 16:01
Gravatar
turyści
Byliśmy w Marsa Alam.Hotel oki, czysto,pokój sprzątany codziennie.Obsługa miła, nie nachalna.Pogoda dopisała.Okolica spokojna, cisza wokół.Ne ma gdzie pospacerować.Rezydentka Anna M.praktycznie całe spotkanie poświęciła sprzedaży wycieczek fakultatywnych.Oczekiwaliśmy bardziej praktycznych informacji.Arabscy piloci,niestety bardzo słaba dykcja i znajomość języka polskiego.Z ich wypowiedzi trudno było zrozumieć o co chodzi.Hotel polecam.
17 Grudzień 2014 22:12
Gravatar
Turysta
A godzin wylotu nie zmienili? cud jakiś?
7 Styczeń 2015 22:01
Gravatar
Turysta (Bydgoszcz)
Moje doświadczenie z itaką:
Pierwszy wyjazd, długo planowany, wymarzony - wpłata zaliczki, wpłata całości, potwierdzenie wyjazdu, a krótko przed wyjazdem odwołanie! Zmuszenie byliśmy do zastępczego wyjazdu, żeby nie zmarnować urlopu.
Drugi wyjazd był krótki (weekendowy) i odbył się zgodnie z planem.
Trzeci miał być w tym miesiącu. Opłacony dawno temu. Najpierw skrócili o 2 dni wycieczkę, praktycznie przy zachowaniu ceny. Urlop zaplanowany, przewodniki kupione, nie było wyboru. A dzisiaj informacja, że wycieczka została odwołana.
Może to taka polityka itaki, Wyciągnąć kasę i potrzymać kilka miesięcy.
Takie hasło mi przyszło do głowy: "itaka - niszczy marzenia!"
Jedynie co mogę powiedzieć, to że obsługa w bydgoskim biurze była w porządku, starali się zaradzić, ale co mogli zrobić, jeśli taka jest polityka centrali.
2 Grudzień 2014 22:12
Strona 1 z 52

Dodaj komentarz

(tylko do powiadomień)
 
Bold Italic Underline Link Image Video
Captcha
Refresh
 
Przepisz kod:
 
Powiadom mnie o nowych komentarzach na email.